niedziela, 20 maja 2012

OCM czyli oczyszczanie twarzy olejem!

Ostatnio na jednym z for internetowych natknęłam się wzmiankę o oczyszczaniu twarzy olejem. Metoda ta do niedawna nie była zbyt w Polsce, a temat wydaje mi się dość kontrowersyjny. Sama z początku nastawiłam się dość sceptycznie do tego wynalazku - dla mojej cery ze skłonnościami do trądziku wydawało się to samobójstwem, jednak po przeczytaniu kilku artykułów na ten temat postanowiłam spróbować!



Zatem, co daje w zasadzie czyszczenie skóry olejem?
Wbrew pozorom odpowiedź jest bardzo logiczna. Woda nie rozpuszcza tłuszczu, więc oczyszczenie  cery za pomocą wody wymaga dodania ostrych detergentów, które tylko podrażnią skórę. Olej natomiast bardzo dobrze rozpuszcza makijaż oraz trudne do usunięcia sylikony i filtry beż użycia mocno drażniących środków.

Okazuje się również że oleje bardzo dobrze usuwają makijaż wodoodporny!

Na forum internetowym wizażu znalazłam wątek o OCM na którym olejowanie jest opisane jako metoda oczyszczania twarzy, którą można stosować solo. Jednak olej nie oczyści twarzy z bakterii, które są główną przyczyną trądziku, więc jak dla mnie metoda ta odpada. Ja postanowiłam zastosować olejowanie jako formę demakijażu.


Jakie oleje się do tego nadają? Jako że w Polsce metoda ta jest bardzo mało popularna trudno jest dostać gotowe produkty w drogeriach. W internecie natknęłam się na kilka przepisów na olej. Generalnie olej do demakijażu powinien składać się z 2 olejów: bazowego i uzupełniającego. Jako bazowy możemy zastosować np. oliwę z oliwek, oliwkę dla dzieci, może być też olej spożywczy jednak należy pamiętać żeby był nierfinowany. Natomiast jako olej uzupełniający dobrze sprawdza się np. olejek rycynowy i rozmarynowy. 
Należy zmieszać je ze sobą w stosunku: 
70-90% olej bazowy
30 -10% olej uzupełniający
Im bardziej wrażliwa jest cera tym mniej oleju uzupełniającego. Więc dla cery tłustej najlepsze połączenie to 30% oleju uzupełniającego, dla cery suchej 10% oleju uzupełniającego. Olej rycynowy dostaniecie waptece za około 2zł (30ml), a oliwke dla dzieci w drogerii.

Jeśli walczycie z trądzikiem, warto do swojej mieszanki dodać trochę olejku z drzewa herbacianjego, więcej na ten temat znajdziecie tu: OCM dla cery trądzikowej?

Moje doświadczenia: Zdecydowałam się na połączenie oliwki dla dzieci Hipp z olejkiem rycynowym w stosunku około 80% oliwki +20% oleju rycynowego. Po oczyszczeniu twarzy olejkiem, miałam uczucie, że twarz jest naprawdę świeża! Zszedł cały makijaż, ale bez wysuszania czy podrażniania mojej buzi. Nie pojawiło się uczucie ściągnięcia i cera była naprawdę oczyszczona i bardzo gładka. Wyglądała jak po umyciu i nałożeniu kremu! Jednak nie chcąc ryzykować wysypu trądziku zastosowałam jeszcze żel, tonik i krem.

Jak wykonać oczyszczanie? Olej należy dokładnie wmasować w twarz rękami, po czym zmyć wodą z żelem i zetrzeć ręcznikiem (najlepiej jednorazowym!).
Jak wykonać olejek? Ja po prostu odlałam z butelki z oliwką dla dzieci 30 ml i w to miejsce przelałam olejek rycynowy - praktycznie i wygodnie. Jeśli jednak zdecydujesz się na zastosowanie oliwy z oliwek będziesz musiała przygotować sobie jakiś pojemniczek, najlepiej po stary żelu do twarzy. Najwygodniejsza będzie wersja z dozownikiem, bo oliwka przelewa się przez palce.

Jeżeli któraś z was próbowała już tej metody to dajcie znać jakie są wasze wrażenia!

7 komentarzy:

  1. słyszałam o tej metodzie jakiś czas temu ale nie byłam do niego przekonana - i skład własnego oleju był jakiś taki skomplikowany - niee, nie mam czasu się bawić... Ale mnie zachęciłaś! Mam cerę mieszaną ze skłonnością do suchej więc myślę, że 20% uzupełnienia będzie dla mnie ok ;) i wychodzi bardzo tanio! A powiedz mi jeszcze, jak z wydajnością? Na długo starcza taki olejek? Jak możesz odpisz mi na moim blogu :) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawy artykuł, bede do ciebie zagladac ;)
    zapraszam do siebie na: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Również stosuję metodę OCM w pielęgnacji mojej tłustej, trądzikowej i naczynkowej cery, z tym, że za każdym razem mieszam olejek winogronowy 80%, olejek rycynowy 20% i 2 krople olejku herbacianego, po czym stosuje żel Facelle Sensitive z wodą przegotowaną i tak oczyszczoną twarz przecieram wacikiem nasączonym hydrolatem oczarowym (zamierzam przelać hydrolat do buteleczki ze spryskiwaczem i wycierać tylko nadmiar wacikiem, żeby jak najwięcej dotarło do skóry, a nie zostało na waciku). Dzięki temu moja skóra po myciu nie jest ściągnięta i przesuszona mimo tego, że na noc stosuje krem Differin, a na dzień Effaclar Duo pod filtr i make-up, oprócz takiego oczyszczania robię maseczki nawilżające z alg, z płatków owsianych, peeling enzymatyczny z owoców tropikalnych z e-naturalne. Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj, również stosuję OCM, ale trochę inaczej, nie wiem która wersja jest oryginalna i poprawna ale ja robię to tak : mieszanka olejów - olej bazowy to rycynowy, reszta to mieszanina oleju z pachnotki + orzech włoski + kilka kropel gliceryny + wit. E z kapsułki, po wstrząśnięciu taki olejek nakładam na twarz, następnie przykładam ciepły od wody ręczniczek(bawełniany, mikrofibra się nie sprawdzała) i w ten sposób robi się taka parówka(sauna),pod która pory się otwierają i oczyszczają, czynność z ciepłym ręcznikiem wykonuję kilka razy, na koniec delikatnie tre (peeling). ostatnią fazą jest ściągnięcie porów przez nałożenie na twarz zimnego ręcznika.
    Czy któraś z Was próbowała tej metody?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  5. przeciez to zadna nowosc, metoda znana od setek lat... tez mi odkrycie...

    OdpowiedzUsuń
  6. wcześniej nic nigdy nie chciało mi zmyć całkowicie makijażu wodoodpornego.. wczoraj zastosowałam tę mieszankę z olejkiem rycynowym i dziś po raz pierwszy obudziłam się bez rozmazanego makijażu pod oczami! super:)

    OdpowiedzUsuń